wtorek, 30 września 2014

Joko, Cashmere Finish (Podkład matująco-kryjacy)

Dzisiaj o ..

Joko, Cashmere Finish (Podkład matująco-kryjacy)

Opis produktu według producenta : 

 Zapewnia efekt mocnego, długotrwałego krycia i zmatowienia skóry, bez efektu maski. Idealnie dobrany mix polimerów i pokrytych mikroskopijną otoczką silikonową pigmentów sprawia, że fluid idealnie się rozprowadza i doskonale stapia ze skórą.
Kompleks witamin C + E, spełnia rolę naturalnego przeciwutleniacza, chroni skórę przed wolnymi rodnikami oraz czynnikami zewnętrznymi, nawilża
i odżywia skórę. Nowa formuła podkładu zapewni każdemu typowi skóry uczucie komfortu i efektu świeżości.



Skład : 

 
Aqua, Cyclopentasiloxane, Propylene Glycol, Talc, Glycerin, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Isononyl Isononanoate, Diisostearyl Malate, Magnesium Sulfate, Polymethyl Methacrylate, Tribehenin, Disteardimonium Hectorite, Propylene Carbonate, Dimethicone/Vinyltrimethylsiloxysilic ate Crosspolymer, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Bis-PEG/PPG-14/14 Dimethicone, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Dimethiconol, Ethylhexyl Salicylate, Acrylates/Dimethicone Copolymer, Cellulose Gum, Laureth-7, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Isobutylparaben, Propylparaben, Disodium EDTA, Alcohol Denat., Parfum [±] Mica, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499, Triethoxycaprylylsilane.

Cena : 

45zł/30ml

Coś od siebie : 

Na początku zaznaczę że mam dwa odcienie. 
Ten na dole to ten najjaśniejszy w gamie kolorystycznej. Dla mnie po lecie nawet spoko. 
Ale nie polubiłam się z tym podkładem ani trochę .


Podkład miał być matujący oraz kryjący. Krycia jakoś nie oczekuje, zawsze mogę dołożyć korektora w miejsca gdzie potrzebuje i jest dobrze, ale mat, mat to coś co potrzebuje najbardziej. 
Moja strefa T a głównie czoło świeci się strasznie. Ten podkład niestety ale nic w kierunku matu nie robi. No straszny jest! . Już próbowalam różniaste kremy pod podkład, bez kremu, na bazie, bez bazy i zawsze to samo. Szybko się wyświecam, a sam podkład pozostawia plamy. Ciężko się go rozprowadza. Palcami daje radę, pędzlem do niczego. 
Niżej kolor drugi z kolei , który jest duuuużo ciemniejszy :


Zapach podkładu mi osobiście bardzo przeszkadza. To nawet nie zapach, on po prostu śmierdzi. 
Jak dla mnie wyrzucenie tak naprawde prawie stówy w błoto. Mogłam za to mieć jeden bardzo porządnie dobrany podkład. Naprawdę nie polecam. Choćby Was mocno kusiło. Nie kupujcie, bo nie warto :). 

Jestem ciekawa, czy ktoś też go miał i możę ma na niego inny sposób. 
Zachęcam do obserwowania i komentowania :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam serdecznie do obserwowania bloga, jeżeli się podoba :).